PL EN


2019 | 1(19) | 15-26
Article title

Stan wyjątkowy i stan bez nazwy w myśli Carla Schmitta. Propozycja rozdzielenia

Content
Title variants
EN
State of Emergency and State without a Name in Carl Schmitt’s Thought. Suggestion of a Separation
Languages of publication
PL
Abstracts
PL
Koncepcja stanu wyjątkowego jest jednym z najczęściej przywoływanych elementów myśli niemieckiego filozofa prawa i teoretyka polityki Carla Schmitta. W jej omówieniach pokutuje jednak łączenie tej konceptualizacji owej instytucji, jaką Schmitt zaproponował w 1924 r. w swoim jurydycznym komentarzy do artykułu 48 konstytucji Republiki Weimarskiej, z teorią Ausnahmezustand z „Teologii politycznej” z 1922 roku. Łączenie takiego rodzaju jest zaś, jak sądzę, błędem, ponieważ Schmitt nie był ze względów politycznych myślicielem konsekwentnym i poszczególne jego teksty mogą samym sobie przeczyć – jak jest to w wypadku tych dwóch. Proponuję toteż, by poddać stan wyjątkowy i Ausnahmezustand – tłumaczony w tekście z niemieckiego literalnie, jako stan bez nazwy – radykalnemu rozdzieleniu i opisać jako osobne teorie. W ich osobności za najistotniejszy element uznaję różne rodzaje legitymizacji. O ile stan wyjątkowy z art. 48 konstytucji Republiki Weimarskiej znajduje swoją w tym właśnie dokumencie z 1919 r., odczytanym jednakowoż przez Schmitta w sposób, który nazwał on w swej „Nauce o konstytucji” z 1928 r. relatywizacją konstytucji, o tyle stan bez nazwy, jako niedający się wpisać w porządek prawny odpowiednik cudu w teologii politycznej, takiej legitymizacji jest już pozbawiony. By ją odnaleźć, należy się toteż odnieść do innych dzieł Schmitta, niż te stricte prawne. Sądzę, że stan bez nazwy może być prawomocny – jednym słowem: nie być zamachem stanu – jeżeli uznamy, że teologia polityczna Schmitta nie jest tylko metodologicznym projektem poddającym na zasadzie analogii tłumaczeniu pojęcia teologiczne na polityczne i prawne, lecz szerszą propozycją, która znajduje swoje zakorzenienie w wierze w Objawienie. Dlatego też tą figurą z dzieła niemieckiego myśliciela, w której stan wyjątkowy znajduje swoją legitymizacją, jest zaczerpnięta z Listów św. Pawła figura katechona: tego, który przychodzi i powstrzymuje rozpad świata. Użycie takiej legitymizacji uwypukla niechęć do nowoczesności, która była udziałem Schmitta, i prezentuje go jako myśliciela dziedziczącego średniowieczny sposób myślenia – zupełnie niekompatybilny ze stricte nowoczesną koncepcją stanu wyjątkowego.
EN
The concept of a state of emergency is one of the most frequently cited elements of the thought of the German philosopher of the law and political theorist Carl Schmitt. In its discussions, however, the conceptualization of the state of emergency, which Schmitt proposed in 1924 in his juridical comments on Article 48 of the Weimar Republic’s constitution, is often linked with the theory of Ausnahmezustand from Political Theology (1922). Such a juxtaposition is a mistake, because Schmitt was not a consistent thinker and his texts can be mutually contradictory. I propose, therefore, to separate the state of emergency from Ausnahmezustand – translated from German literally as a state without a name. The main difference between them consists in the different types of legitimacy. The state of emergency from the Constitution of the Weimar Republic finds its legitimacy in this document from 1919, however, read by Schmitt in a way that in his Constitutional Theory (1928) he referred to as relativization of the constitution. For the state without a name, as not being included in the legal order and the equivalent of a miracle in theology, such legitimacy is impossible. In order to find it, one must refer to other Schmitt’s works than the strictly judicial ones. I believe that the state without a name may be legally valid – in a word: not a coup d’état – if we acknowledge that Schmitt’s political theology is not just a methodological project that translates theological notions into political and legal ones, but a wider proposal rooted in the faith in Revelation. Therefore, this figure from the work of the German thinker in which the state of emergency finds its legitimacy is taken from St. Paul’s letters; it is the figure of a katechon: the one who comes and stops the world from disintegration. The use of such legitimacy emphasizes the reluctance to accept modernity, which Schmitt did exhibit, and presents him as a thinker who continued the medieval way of thinking, which is completely incompatible with the strictly modern concept of a state of emergency.
Year
Volume
Pages
15-26
Physical description
Dates
published
2019-01-01
Contributors
References
Notes
PL
Document Type
Publication order reference
YADDA identifier
bwmeta1.element.desklight-270febc3-fc92-411c-a18e-804b2efd6424
JavaScript is turned off in your web browser. Turn it on to take full advantage of this site, then refresh the page.