PL EN


2019 | 73 | 4 (327) | 217-219
Article title

„Konsystencja tego stanu: nie musieliśmy mówić, nazywać. Mogłem myśleć do Ciebie wprost”. O korespondencji Czapski–Hering

Title variants
EN
“The consistency of this state: there was no need to speak and name. I could forward my thoughts directly to you”. On the Czapski–Hering Correspondence
Languages of publication
PL
Abstracts
PL
Eseje analizujące dwie najważniejsze relacje w życiu Józefa Czapskiego: z siostrą Marią i Ludwikiem Heringiem. Starsza siostra Maria (1894–1981) była powiernicą i przyjaciółką brata, dzieliła z nim twórcze i niezależne życie. Kosińska skupia się na znaczących wątkach jej biografii i na splocie z biografią duchową Józefa Czapskiego i jego kręgu. „Korespondencja Czapscy–Herbertowie jakże doskonale wydobywa zarówno istotę, jak i formę wspólnego życia Józefa i Marii. Tę formę, która wzbudza ciekawość wielu: jak to w ogóle było możliwe? Może jest tam coś nie-normalnego, nienaturalnego? Jakieś, za przeproszeniem, tabu? Czyż tak łatwo zapomnieliśmy, jak wiele odcieni bliskości może wydarzyć się w przestrzeni ludzkiej? Jak wiele form może przybrać agape, eros, caritas? Połączyła Józefa i Marię nie tylko równoległość drogi (ale co było najpierw? ich dziecięce lubienie czy wspólna droga?), od Pragi, przez Przyłuki, Petersburg, Warszawę, Kraków i Paryż, ale dogłębne porozumienie ludzkie i twórcze, co się oczywiście wiąże ze stylem życia”. Ludwik Hering (1908–1984) był malarzem, pisarzem, autorem koncepcji, reżyserem i scenografem Teatru na Tarczyńskiej i Teatru Osobnego. „Nazywany drożdżami życia artystycznego i intelektualnego w Polsce i nie tylko” – pisze Ludmiła Murawska-Péju, siostrzenica, malarka, edytorka listów Czapski–Hering. „Ale gdyby z całego dzieła Heringa – pisze Kosińska – miały zostać tylko listy do Czapskiego, to już byłoby dosyć. Mamy tu nie tylko ten kruszec wrażliwości, «bigosu realiów» (określenie L.H.), udręk, ujęty w tak celne i doskonałe obrazy, suspensy, dialogi, ale przede wszystkim operowanie ciszą. Kto wie, być może Hering jest jedynym z niewielu w literaturze polskiej, ale kto jeszcze, nie umiem teraz powiedzieć, który Norwidową sztukę za-prze-milczenia umiał, łącznie z typografią i interpunkcją, tak stosować, ale właśnie w formie całkowicie samoswojej – Heringowej”.
EN
Essays analysing two most important relationships in the life of Józef Czapski: with his sister, Maria, and Ludwik Hering. Józef Czapski’s older sister Maria (1894–1981) was a confidante and friend, who shared his creative and independent life. Agnieszka Kosińska focused on the significant motifs of Maria’s biography and its fusion with the spiritual biography of Józef Czapski and his circle. “The correspondence between the Czapskis and the Herberts perfectly extracts both the form and essence of the life shared by Józef and Maria. A form that stirred the curiosity of so many: how was this phenomenon possible? Perhaps it involved something abnormal and unnatural? Some sort of a taboo, begging your pardon? Have we forgotten so easily just how many shades of closeness can actually take place in human space? How many forms can be assumed by agape, eros, caritas? Józef and Maria were linked not only by their parallel paths (but what came first? their childhood affection or shared trail?) from Prague to Przyłuki, St. Petersburg, Warsaw, Cracow and Paris, but also by a profound human and creative understanding, which, naturally, was associated with their lifestyle”. Ludwik Hering (1908–1984) was a painter, man of letters, author of conceptions, and director and stage designer of Teatr na Tarczyńskiej and Teatr Osobny. “Known as the leaven of artistic and intellectual life in Poland and not only” – wrote Ludmiła Murawska-Péju, his niece, painter, and editor of the Czapski–Hering correspondence. “Even if his letters to Czapski were to be the only remaining part of the entire Hering œuvre – Kosińska wrote – they would suffice. We are dealing not solely with a precious metal of sensitivity, a ‘hotchpot of reality’ (a term used by L.H.) and anguish, depicted in such perfect and accurate images, suspense and dialogues, but, first and foremost, with operating with silence. Who knows: quite possibly Hering was one of the very few men in Polish literature – although I cannot say who else there could have been – capable of applying Norwid’s art of passing over in silence, including typography and punctuation, in this fashion albeit in a totally individual, purely Heringian way”.
Year
Volume
73
Issue
Pages
217-219
Physical description
Contributors
References
Document Type
Publication order reference
Identifiers
YADDA identifier
bwmeta1.element.desklight-49d41738-8b2e-4b82-9103-2efa930f6ae1
JavaScript is turned off in your web browser. Turn it on to take full advantage of this site, then refresh the page.