PL EN


2018 | 7 |
Article title

Kukai as an Enlightened Transculturalist: Reweaving Cultural Threads from the Universal Womb in This Life

Content
Title variants
Languages of publication
EN
Abstracts
EN
Kukai as an Enlightened Transculturalist: Reweaving Cultural Threads from the Universal Womb in This LifeIt is not unusual for one to experience a transculturally induced existential crisis which could force one to make an arduous philosophical journey in order to liberate oneself from the realm of this lingua-cultural dilemma. In fact, it is this very constraint, which offers its bearer an entry through a gate to reach an evolutionarily critical threshold. No longer measurable by convention, this realm is at once simple and profound as nature itself.That Kukai (a.k.a., Kobo Daishi), the ninth century Japanese Buddhist monk, invented the Japanese syllabic alphabet hiragana remains an academic debate to this day, and may remain so as long as we remain horizontally in our search relying on traditional discursive methods. However, in this essay, the author contends that the answer to this puzzle may be revealed to us when we recognize him as a transculturalist-in-the-making, owing not only to the unique sets of situations he had encountered both at home and abroad in that particular historical period, but more importantly how he responded to them. That is, when we regard “his invention” beyond its simple renderings of Japanese phonemes, they begin to reveal themselves as a natural byproduct of his primary search-the threshold of the original transmission of Esoteric Buddhism. Kukai’s primary intention was two folds-cultural and spiritual. Publicly he had envisioned that his new government should help Japan re-orient itself as an authentic culture rather than to continue emulating the foreign ways meaninglessly following the prestigious Tang model. Personally he was in search of a method which would help one to attain enlightenment as Kukai had thought would be possible in this very life. Accordingly, the author is not hesitant to assume that Kukai, as a transculturalist, may have chosen anonymity. That is, if he had indeed sown the seed of sustainability for Japanese culture among his people linguistically through the kana syllabary and spiritually through dharma operative embodied by its emperors ritually, it was enough for Kukai that his essence should live on namelessly. In this sense, Kukai as a bodhisattva embodies the Zen koan uttered by Linji Yixuan: “If you meet the Buddha on the road, kill him.”Thusly posited, this essay will nonetheless elucidate Kukai’s transcultural footing leading up to “his” invention of kana syllabary. It will rely on the language of phenomenology, which emerged in the early 20th century West at the developing phase of the East-West cultural intercourse. Unlike the discursive Cartesian approach to categorize the East as “mysterious,” it allows its bearer to use the Western language yet empowering him/her to elucidate the source of the “structural invisible” inherent in the Eastern thought. For the latter the “structural visible” has always meant to function as its inalienable ontological partner, however ambiguously. The much-suppressed bodily existence, which has nonetheless surfaced as expressions of the dark “otherness” now join the mind as an egalitarian co-catalyst. Together they will help unravel the truth’s operative at its dynamic threshold. A transculturalist is its sustainer, like a seed fire keeper of old. In this sense the essay celebrates a trans-chronologically realized moment of multiple transcultural experiences whose time has come. It honors the inherently primordial operative, which has always already been there and when allowed to presence itself inter-subjectively to our consciousness, reverberates at the nature-human threshold. Kūkai jako oświecony myśliciel transkulturowy: ponowne tkanie w tym życiu kulturowych nici z uniwersalnego źródłaFakt wymyślenia japońskiego sylabariusza hiragana przez japońskiego mnicha buddyjskiego Kūkaia 空海 (lub też Kōbo Daishi) do dziś pozostaje przedmiotem akademickich debat i może nim pozostać tak długo, jak długo będziemy dyskursywnie trzymać się horyzontalnej wizji rzeczywistości. W eseju autorka twierdzi, że aby znaleźć odpowiedź na tę łamigłówkę należy uznać Kūkaia za osobę dochodzącą do transkulturowości (transculturalist-in-the-making). Mnich zawdzięcza to wyjątkowym sytuacjom, które napotkał w domu i za granicą, ale także, co ważniejsze, sposobowi, w jaki na nie zareagował. Kiedy zaczniemy postrzegać „jego wynalazek” jako coś więcej niż uproszczone przedstawienia japońskich fonemów, ujawni się on jako naturalny produkt uboczny pierwotnych poszukiwań Kūkaia – droga do oryginalnego przekazu buddyzmu ezoterycznego. Sugeruje to, że ścieżka jego duchowego poszukiwania, która kwestionuje również kondycję własnej kultury, jest z natury rzeczy połączona z semantyką. Publicznie Kūkai zakładał, że nowy rząd powinien pomóc Japonii skierować się ku autentycznej kulturze zamiast kontynuować naśladownictwo prestiżowego modelu zagranicznego epoki Tang. Osobiście szukał metody, która pomogłaby jednostce osiągnąć oświecenie, które według niego było możliwe jeszcze w tym życiu. W konsekwencji, transkulturowa wyprawa Kūkaia doprowadziła go do świętego królestwa języka. W związku z tym autorka nie waha się twierdzić, że Kūkai, jako myśliciel transkulturowy, mógł wybrać anonimowość. Mnichowi wystarczało zasianie ziarna trwałości japońskiej kultury, językowo poprzez sylabariusz kana i rytualnie poprzez działanie dharmy wcielonej w cesarzy, a jego dziedzictwo mogło pozostać bezimienne. Do tego, jak żył Kūkai pasują słowa wypowiedziane przez Linji Yixuan w koanie Zen: „Jeśli spotkasz Buddę na drodze, zabij go”.Esej jest próbą wyjaśnienia transkulturowych podstaw Kūkaia, które doprowadziły do powstania sylabariusza kana. Całość opiera się na języku fenomenologii, który pojawił się na początku XX wieku na Zachodzie, w fazie rozwoju stosunków kulturalnych Wschód-Zachód. W przeciwieństwie do dyskursywnego podejścia kartezjańskiego, które kategoryzuje Wschód jako „tajemniczy”, fenomenologia pozwala na używanie języka zachodniego, dając możliwość wyjaśnienia „strukturalnie niewidzialnego”, które tkwi we wschodniej retoryce – potężnym, choć niejednoznacznym partnerze ontologicznym.Mocno stłumiona egzystencja fizyczna, która mimo wszystko pojawiła się jako wyraz ciemnej „inności”, teraz łączy się z umysłem jako egalitarny współ-katalizator. Razem pomogą rozwikłać działanie prawdy w jej dynamicznym związku. Myśliciel transkulturowy jest filarem prawdy, jak stary strażnik ognia. W tym duchu esej świętuje trans-chronologicznie zrealizowany moment wielu transkulturowych doświadczeń, których czas właśnie nadszedł. Honoruje on pierwotny czynnik, który, gdy pozwalamy mu ujawnić się intersubiektywnie naszej świadomości, rozbrzmiewa na styku człowieka z naturą. Hołd złożony książce „Pamiętnik z Tosy” Kino Tsurayukiego, japońskiego pisarza z X wieku, jest nie tylko bezpośrednią odpowiedzią na dziedzictwo językowo-kulturowe Kūkaia, ale także pośrednio odpowiedzią na jego pierwotne dociekania – czy można doznać oświecenia w tym życiu?
Year
Issue
7
Physical description
Dates
published
2018
online
2018-12-18
Contributors
References
Document Type
Publication order reference
Identifiers
YADDA identifier
bwmeta1.element.ojs-doi-10_11649_ch_2018_004
JavaScript is turned off in your web browser. Turn it on to take full advantage of this site, then refresh the page.